Logo
Menu
Profile na Facebook


Sponsorzy Klubu:
Był późny chłodny piątkowy wieczór. Mgła spowiła półciemną uliczkę. Jedyna działająca latarnia ledwo co obijała od nierównych kamieni kocich łbów żółto przygasłe światło. Kamienice z szarego kamienia i czerwonej cegły przyległe jedna do drugiej wzdłuż uliczki nadawały jeszcze większy mrok temu miejscu. Podmuchy wiatru kołysały, gdzieniegdzie porzucone szklane butelki, a w rynsztoku zalegała poranna deszczowa woda. Nie ma ptaków, nie ma słońca, ale jest ON. Niemal skulony pod ciemnym daszkiem, ubrany w ciemny płaszcz, był niewidoczny dla otoczenia. Zresztą kto o tej porze i w taką pogodę zapuściłby się w takie miejsce. Jedynie kot szukający okazji na wieczorną ucztę. Siedział zamyślony, sam nie wie ile trwał w tej pozycji. Myśli krążyły głęboko i intensywnie. Chciał zmian, które goniły go od dawna. Szukał sposobu i możliwości. Nie wytrzymał. Cisnął puszką w rynnę, zaciągnął się głębokim tytoniowym wdechem i na wydechu niemal zrezygnowany krzyknął: To się musi zmienić! Nie miał planu, ale pewien był, że rozumuje dobrze. Wypluł ostatniego peta, którego kupił za ostatni grosz i udał się do domu.
Nazajutrz możne go było spotkać, gdy przechadzał się po parku, z rękami w kieszeni. Snuł się wąskimi alejkami, a myśli dalej biegły, tylko szybciej. Postanowił, że wsiądzie w czerwony tramwaj, który akurat nadjeżdżał. Kierunek nie miał znaczenia. Wtulił się w jedyne wolne miejsce na samym przedzie, tuż za motorniczym. Przez szybę wolną od reklam przyglądał się światu. Wciągnął się tak w oglądanie go, niczym film, że nie usłyszał komunikatu rozlegającego się przez głośniki:
Uwaga blokada kasowników. Proszę przygotować bilety do kontroli!
Zanim wybudził się ze swojego świata i podniósł głowę, usłyszał:
- Poproszę bilet do kontroli- zawołała niemal Pani konduktor
- Bieg Częstochowski – wykrzyknął zmieszany, ale i podekscytowany
- Jaki Bieg Częstochowski – pyta zdziwiona konduktorka
- Jaki bilet? – odrzekł nasz bohater
W momencie, gdy Pani od biletów pytała, a on podnosił głowę, dostrzegł plakat 14 Biegu Częstochowskiego, które były porozwieszanie w pojazdach miejskich.
Miał błysk w oku. To może być to czego szukał w życiu. Natchnienie, które skieruje go w dobrą stronę i poprzez sport odnajdzie swoją drogę.
 
Nasz bohater wysiadł na przystanku Bieg Częstochowski, a jak będzie z Tobą?
Przystanek Bieg Częstochowski
Dołącz do Nas i stwórz z Nami kolorowy Zabiegany Świat.
Zapraszamy na 14 Bieg Częstochowski, który odbędzie się 18 maja 2024 roku.
 
Autor: Łukasz Pawłowski
Aktualności